Cholesterol wrogiem?
Bez cholesterolu żadna komórka w organizmie nie może żyć, jednak cholesterol brzmi dla każdego groźnie. Mityczny cholesterol jest jednak zły tylko w nadmiarze, powoduje on do miażdżycy naczyń krwionośnych, co w dłuższej mierze przyczynia się do zawału i udaru mózgu. Organizm produkuje około 2 gramy na dobę głównie wątroba, a z niej dociera do komórek. Cholesterol jest potrzebny do prawidłowego trawienia, produkcji hormonów i do wytwarzania witaminy D. Następnym dziwnym mitem jest, że tylko w tłustym mięsie i smalcu jest bardzo dużo cholesterolu. Natomiast drób i nawet niektóre gatunki ryb posiadają jego duże dawki.
Błonnik obniża poziom złego cholesterolu. Produkty takie jak płatki owsiane, ciemny ryż i warzywa. Na naszym rynku zaczęto produkować margaryny które hamują przyswajanie cholesterolu z żywności.
Dobry cholesterol co to takiego? HDL to jego skrót. Chroni w przeciwieństwie do brata, przed miażdżycą. Poziom HDL powinien być nie mniej, nie więcej 35 mg/dl, a LDL niższy niż 130 mg/dl. Tutaj trzeba podkreślić, poziom niskiego HDL jest dziedziczny. Jeśli ktoś z rodziny cierp na choroby układu krążenia, powinien od 18 lat (pełnoletności) badać się co roku na poziom cholesterolu z podziałem na HDL i LDL
Jeśli wyniki badań będą wstrząsające, nie można popadać w skrajność. Są 2 kroki do poprawienia i unormowania cholesterolu we krwi.
- odsunąć w połowie tłuszcze i o wiele więcej spożywać owoców i warzyw
- zacząć regularnie ćwiczyć 3 razy w tygodniu po minimum pół godziny – na początku, do 2 godzin
W większości przypadków to wystarczy, jeśli nie czeka ciebie wizyta u lekarza